Opis rozmnożenia
Cyriocosmus perezmilesi
Samica:
wielkość: 1,6DC
ostatnia wylinka: 01.01.2013
doświadczenie: jeden kokon, który zepsułem; przed kolejnym dopuszczaniem samica nie liniała
wiek: nie pamiętam, młoda
Samiec:
wielkość: ~2DC
ostatnia wylinka: kiedyśtam, samiec ledwo na chodzie
Kopulacja: 24.03.2013 - jednorazowa, jednak samiec bawił się jakąś godzinę. Początkowo panicznie uciekał, jednak nie był w stanie wspiąć się po pionowej powierzchni. Ostatecznie postanowił przystąpić do działania.
Jakieś 2 dni po kopulacji samica się zakopała. Od tamtej pory jej nie widziałem, siedziała cały czas w norze. W piątek (17.05.2013) trochę ją odkopałem. Zauważyłem kokon, więc znając swoje umiejętności inkubowania postanowiłem zostawić go jeszcze na ok.2 tygodnie, by miał jakiekolwiek szanse na przetrwanie.
Dziś (30.05.2013) skończyła mi się cierpliwośc i zajrzałem do samicy. Na szczęście kokon nadal był, więc go odebrałem i otworzyłem. Po otwarciu moim oczom ukazały się N2 - wysypałem je na włókno kokosowe. W kokonie było 35 N2, 2 sklejone N1 i jedna N2, której odwłok był przyklejony do kokonu. Ostatnią nimfę jakoś uwolniłem, jednak nie jestem pewien czy przetrwa, więc poszła do innego "inkubatora". Ostatecznie wyszły 33 L1.
Warunki:
Temp. pokojowa, czyli 22-23*, w cieplejsze dni 25*.
Wilgotność ok.70-80% - pojemnik hermetyczny, więc nie trzeba było dolewać wody i wilgotność utrzymywała się na stałym poziomie.
Nimfy przebywały w temperaturze ok. 26-28*.
Samica
Kopulacja
Samica z kokonem
Kokon
Maluchy
Zakładki