Wiajcie, posiadam jedną chromkę która dopuszczałem do mojego samca. Nie widziałem samego momentu zapłodnienia jednak samiec po jakims czasie się napełnił. Po całym zdarzeniu samica stała się bardzo agresywna dla mnie oraz kiedy probowałem dopuszczać jeszcze raz. Dodam że przy ponownej probie dopuszczania samica już nie chciała odpukiwać i bardzo się stawiała. Czy może to być jakąś oznaką, że jednak wszystko poszło ok?
Po całym zdarzeniu sporo jadła ale od tygodnia zrobiła głodówkę więc może akurat. Dopuszczałem na początku czerwca.
Zaloguj się
Rejestracja

LinkBack URL
About LinkBacks

Odpowiedz z cytatem


Zakładki