Cześć,
pomóżcie mi określić dlaczego Chil. L1 mi zdechła. kilka dni temu jadła ze smakiem mącznika, wczoraj wieczorem podałem mały kawałek też mącznika i wybrzydziła wiec się ucieszyłem bo wylinka pewnie.. dziś rano otwieram moczboxa a tam padnięty !!##!!
karmówka była spoko bo wszystkie dostają z pewnego źródła i to samo.
podłoże zwilżam systematycznie. Objawów jakiejkolwiek choroby nie zauważyłem, insekty i roztoczy brak na ciele i podłożu wiec ja się pytam co ? :(
Czy ten gatunek tak ma , słaby osobnik czy co? Chciałbym uniknąć błędu na przyszłość wiec komentarze mile widziane...
Zaloguj się
Rejestracja

LinkBack URL
About LinkBacks

Odpowiedz z cytatem

Zakładki