Witam was bardzo serdecznie.
Swoją przygodę z ptasznikami zacząłem niedawno (11.12.13). Pierwszym zakupionym przeze mnie gatunkiem jest Acanthoscurria geniculata. Zakupiłem "ją" (miejmy nadzieję, że to będzie samica :) ) od użytkownika Pinoterra (allegro) i jak najbardziej go polecam.
Wczoraj dokonałem zakupu Ptasznika wielobarwnego (Avicularia versicolor), także od Pinoterra :). Miejmy nadzieję, że w najbliższy wtorek lub środę przyjdzie cała i zdrowa.
Genia jest w stadium l5, Versi l2.
Taka prawda, że terrarystyką zaraził mnie kumpel, pozdrawiam serdecznie. Jeżeli ktoś będzie zainteresowany jego hodowlą to łapcie: https://www.facebook.com/skowupt?fref=ts :).
Jeżeli będziecie mieli jakieś uwagi odnośnie hodowli (gdy zauważycie coś czego ja nie dostrzegłem co jest nie tak) to piszcie:
- e-mail: y2quake@o2.pl
- skype: quakepl1
- PW
- ew. w tym dzienniku hodowlanym
Mam nadzieję, że oba ptaszniki wyrosną na duże i zdrowe samice :).
Stan hodowli (aktualizowany):
- Acanthoscurria geniculata L5 (Ptasznik białokolanowy)
- Avicularia versicor L2 (Ptasznik wielobarwny)
11.12.2013:
O godzinie 14:00 rozpakowałem ptasznika oraz przełożyłem go do pudełeczka śniadaniowego (10x15x6).
Po 19:00 dałem mu średniej wielkości larwę drewnojada. Nie reagował, więc go zabrałem. Kolejną próbę zrobiłem o 21:30, tym razem udaną.
Tutaj macie filmik z tego (drugiego) posiłku Genii u mnie w domu.
http://www.youtube.com/watch?v=u_Lf1oo3eQ8
12.12.2013:
Zrobił norkę w tej "osłonie" przed światłem dającą trochę cienia, nic po za tym.
13.12.2013:
O godzinie 06:30 po wstaniu z łóżka zauważyłem latającą po całym terrarium Genię. Dla zaspokojenie postanowiłem jej dać średniego drewnojada. Rzuciła się jakby miesiąc nie jadła :).
Po powrocie ze szkoły postanowiłem zajść do zoologicznego i kupić jej jakieś schronienie. Wybrałem kawałek egzotycznego/ej drzewa/kory z ładnym wnętrzem, z resztą wszystko zobaczycie na zdjęciach.
Po 15:00 przełożyłem Genię do kliszówki i zrobiłem małe przemeblowanie. Mianowicie zabrałem ten beznadziejny wycięty z butelki po mleku domek i dałem ten kawałek drzewa/kory. Po wpuszczeniu jej do terrarium nieśmiało badała teren.
O 19:00, gdy wszedłem do pokoju zauważyłem, że siedzi w środku drzewka/kory oraz zostawiła tam parę nitek pajęczyny. Wypłoszyłem ją stamtąd, ponieważ chciałem sprawdzić jej odwłok nieco bliżej. Powiem wam, że jest bardzo czarny.
O 20:00 zauważyłem, że przebiera przednimi odnóżami (myje się?).
Zdjęcia nowego wnętrza:
14.12.2013:
Coś koło 9:00 zaglądnąłem do terrarium i dostrzegłem ściankę z torfu kokosowego, którą zablokowała jedno (największe) wejście do schronu (drzewka/kory) i wykopała norkę, do której dociera minimalna ilość światła. Co to może oznaczać? Może wylinka? Może być to też jej kaprys, niestety.
O 23:30 podałem w okolicę kryjówki średniego drewnojada i zjadł (A.geniculata jest bardziej aktywna wieczorami i nocami). Wyklucza to niestety wylinkę, lecz kto wie. Znam takie przypadki, że te gatunki zjadły coś przed linieniem :). Na jednym zdjęciu w tej dziurce po prawej na górze widać Genię :D.
Zdjęcia:
![]()
Zaloguj się
Rejestracja

LinkBack URL
About LinkBacks





Odpowiedz z cytatem
Zakładki