OPIS ROZMNOŻENIA
Poecilotheria metallica
Samica- wielkość ok. 5,5 DC, doświadczenie - brak danych, wg informacji sprzedawcy nie miała nigdy kokonu
Samiec- od Laederona, samczyk świeżutki, pierwsze bzykanko ( aż mu zazdroszczę ;) )
Terrarium beż żadnych bajerów. Czysta prostota.
Samicę zakupiłem od zupełnie nieznanej mi osoby z Poznania, miała być bezpośrednio po wylince. Przyjechała 21 marca 2013r. przesyłką konduktorską pociągiem. Sprzedawca okazał się uczciwy, rzetelnie ją opisał, a kolory nie pozostawiały wątpliwości, ze niedawno zrzuciła sukienkę... Dzień przerwy i wpuściłem samca, z którym mieszkała do końca maja, czyli niemal 2 i pół miesiąca. W tym czasie nie zaobserwowałem żadnej kopulacji, choć bezpośrednio po spotkaniu parka rozpoczęła zaloty i liczne podchody,ale trwały one bez końca, więc sobie w końcu poszedłem i je tak zostawiłem.
Po zabraniu samca samica nie robiła zupełnie nic. Siedziała, nie pajęczynowała , mało co jadła i w ogóle baaaardzo długo zupełnie nic się nie działo. Wilgotności tradycyjnie w ogóle nie mierzyłem temperatura jak to w lato w pokoju nasłonecznionym- około 23-24 stopni. Czasem jak był upał to zrobiło się 26. Z nastaniem jesieni zacząłem dogrzewać, podniosłem temperaturę do 27 stopni i tak trzymałem non stop bez spadków nocnych. Jednocześnie samica zaczęła trochę więcej jeść, ale wcale nie było to spektakularne żerowanie, zwiastujące przygotowania do kokonu. Karmiłem najczęściej szarańczą i świerszczami.
Około 10 listopada zauważyłem jakieś ruchy. Samica zapajęczynowała się w tubie i tej pajęczyny zrobiła około 10 cm grubości, tak że zupełnie nic nie było widać. W dniu 20 listopada postanowiłem delikatnie sprawdzić co się dzieje. Ostrożnie oderwałem nieco tego jedwabiu i przez pozostałą jego część jak przez dużą mgłę zauważyłem małą białą kulkę. Zamknąłem terra i zostawiłem ją w spokoju. W dniu 10.12.2013 roku odebrałem kokon. Po otworzeniu wygląda to pięknie, zero pleśni czy innych niepożądanych zjawisk. Twarz mi promienieje mi jak elektrownia atomowa, bo naliczyłem 78 sztuk zdrowiutkich N1. Do tego 3 jaja, chyba niezapłodnione. Całość na hamak, do inkubatora i czekamy. A teraz fotorelacja:
Terrarium samicy
Parka
Przed zabraniem kokonu
Po zabraniu kokonu
Kokon
Nimfy 1
26.12.2013 - pierwsze N2
Filmik z odbierania kokonu
http://www.youtube.com/watch?v=vX1Y3DaNnzE
Edit: 06.01.2014 : od rana pierwsze sztuki wskakują na N3
oto fotki N2 i świeżych N3
EDIT 21.01.2014r.
wczoraj pociemniały,
dziś od rana wskakują na L1
22.01.2014 - ogółem wyszło 54 sztuki
KONIEC
Zaloguj się
Rejestracja

6przydatnych postów
LinkBack URL
About LinkBacks















Odpowiedz z cytatem





Zakładki