Witam
Mam prośbę o małą "konsultację" - jestem prawie pewien, że mojej samicy L.violaceopes udało się złamać sobie pazur jadowy, choć nie bardzo wiem na czym (najprawdopodobniej próbowała po wylince zapolować na dyndającą końcówkę termostatu, bo guma na jej końcu jest lekko zarysowana).
Zrobiłem dwie fotki i byłbym wdzięczny gdybyście mogli się wypowiedzieć, czy to rzeczywiście złamanie.
(pod linkiem poniżej jest drugie zdjęcie w dużej rozdzielczości, sorry za jakość, ale robiłem przez szybę)
http://img812.imageshack.us/img812/1982/y1dj.jpg
Jeśli to złamanie, to powinienem jej dawać np. drewnojady świeżo po zrzuceniu chityny, czy dawać normalnie świerszcze jak do tej pory?
pozdrawiam
//Nazwy gatunkowe piszemy małą literą - rossa
Zaloguj się
Rejestracja

LinkBack URL
About LinkBacks





Zakładki