Witam!
Błagam pomóżcie bo jestem bliska płaczu.
Moja samiczka (subadult/adult) Cyclosternum schmardae wyliniała 5 dni temu. Dzisiaj zaglądam do niej i okazało się, że siedzi z podkurczonymi wszystkimi odnóżami - początkowo myślałam, że padła... Ale kiedy dotknęłam ją delikatnie patyczkiem zaczęła się miotać jak oszalała nie prostując przy tym odnóży - szczególnie tylne wyglądały jakby wcale nie były sprawne. Przednie po chwili znowu się podkurczyły. Podałam jej wodę i za jakiś czas (wiem że ma jeszcze miękkie kły) wnętrzności drewnojada które od razu przygarnęła do siebie. Teraz leży nieruchomo i nawet nie wiem czy jeszcze żyje, bo nie chcę jej przeszkadzać w razie gdyby jadła...
Powiedzcie co jej się stało i czy dajecie jej jakiekolwiek szanse na przeżycie...
//zły dział, temat przeniesiono. - majtkinadrodze
Zaloguj się
Rejestracja

LinkBack URL
About LinkBacks

Odpowiedz z cytatem

FOTOTEMAT GHOSCIAK 

Zakładki