Chciałbym podzielić się przykrym zdarzeniem, które zakończyło życie mojej P. reduncus. Podczas linienia w 9. stadium urwała się jej nogogłaszczka, co moim zdaniem bezpośrednio przyczyniło się do śmierci. Możecie mi wierzyć lub nie, ale do ostatniego dnia pilnowałem wilgotności w jej pojemniku.
Temat założyłem, aby udokumentować ten przypadek.
![]()
![]()
Zaloguj się
Rejestracja

LinkBack URL
About LinkBacks







Zakładki