Witam szanowne grono jestem tu po raz pierwszy i tylko z tego powodu,że
pragnę się dowiedzieć,jako zwykły amator tematu czy zboczenie badź choroba,
którą posiadacie próbowaliście już leczyć?.Nie pisze po to by obrażać,nie!chciałbym
przeczytać chociaż jeden sensowny argument.
Jestem po wizycie sąsiada,który przyznał się do ucieczki
2 pajaków które hodował(myśle że mogą być bardzo groźne,bo przeciez by do mnie nie złaził).Mam malutkie dziecko,kilku miesięczne .Proszę mnie uświadomić ,jak mam pójść spać,kąpać się,spuscic na chwilę dziecko z oczu ,jeśli doszło by do wypadku
to nawet by nie umiało mi powiedzieć o tym bo jeszcze nie potrafi.Zona alergiczka na jad owadów błonkoskrzydłych.
Bez Fastjektinu, Anapenu,Encortonu nie może sie ruszyć.Dla niej ukąszenie w nocy bylo by smiertelne prawda?
kto poniósł by odpowiedzialnosć,pomijam ogólny dyskomfort mieszkania.Ale to nie wina pajaka
tylko wy, wasza chora zajawka,Moje pytanie jest takie czy ponosicie całkowitą odpowiedzialność
za to co robicie.?
// ortografia - skandal - rossa
Zaloguj się
Rejestracja

31przydatnych postów
LinkBack URL
About LinkBacks

Odpowiedz z cytatem

Zakładki