Witam wszystkich bardzo serdecznie!
W związku z tym, iż jestem nową użytkowniczką forum pozwolę się przedstawić (kultura tego wymaga ;-)) - mam na imię Kamila i
przeżyłam na tym ziemskim padole już 26 wiosen. Dziś stałam się szczęśliwą posiadaczką dwóch ośmio-nogich stworków, a mianowicie
Lasiodora parahybana stadium L6 (wygład ma bardzo dojrzały więc żywię ogromne nadzieję, iż okaże się być samiczką ^_^ byłoby zacnie!)
oraz Brachypelma albopilosum L2 (która była gratisem-niespodzianką dołączoną do zamówienia =)) A że jestem ogromną wielbicielką urody
kędziorków to prawie się rozpłynełam ze szczęscia wyciągnowszy papierek z zaświadczeniem i odczytawszy nazwę pajączka ^ ^ Przekładanie
moich słodziaków odbyło się bezproblemowo - nooo może nie wliczając w to małego ESCAPING-u braśki ;-) Lasiodorka od razu dostała obiadek w postaci
mącznika, którego capneła natychmiastowo w kiełki i poczeła tańcować z nim w kółko. Wyglądało to mniejwięcej tak: "mam! mam! nie zjem na razie ale
nikomu nie oddam!" xD Pod spodem zamieszczam link do filmiku z opisywanej sytuacji:
https://www.youtube.com/watch?v=Wx75AR-FREo
Brachypelma natomiast została poczęstowana nieco później małym przeciętym na pół mącznikiem (oczywiście zgniotłam mu główkę by nie wyrządził memu
maleństwu krzywdy) iiii ooo dziwo kędziorzyca skusiła się na posiłek :-)
Oba pajączki mają "dupki" grube że łohoho, aż miło patrzeć! Następnym razem postaram się wkleić jakieś fotki :-)
// Nazwy gatunkowe piszemy małą litera ;) - Zjeem
Zaloguj się
Rejestracja

2przydatnych postów
LinkBack URL
About LinkBacks

Odpowiedz z cytatem

Zakładki