Witam serdecznie,
Spotkałem się z bardzo dziwną rzeczą, a mianowicie w zeszłym roku moja samiczka T.gigas złożyła kokon, a tam ponad 200 NI.
Niestety wszystko z czasem padło z niewiadomych przyczyn.
Samiczka od tamtego momentu przyjmowała pokarm bardzo dobrze i nigdy nie marudziła.
Dziś po ponad roku złożyła kokon bez ingerencji samca i zawzięcie go broni.
Czy jest możliwość, aby te jajeczka są zapłodnione i coś z tego będzie ??
// Przeniosłam do odpowiedniego działu. - Zjeem
Zaloguj się
Rejestracja

LinkBack URL
About LinkBacks


Odpowiedz z cytatem
Zakładki