Witam wszystkich zainteresowanych;)
Ptasznikami zajmuje się od 7.01.2015r. Moim pierwszym ptasznikiem był N.chromatus L2. Świetny pajączek na początek przygody z tymi ciekawymi stworkami. Oczywiście taki malec szybko nudzi się początkującemu terraryście który chciałby zobaczyć ptasznika w ataku. Dlatego miesiąc później (na walentynki-moja dziewczyna mogła popatrzeć na niego w ramach prezentu) kupiłem sobie H. incei l6. I tu zabawa zaczęła się na dobre ;D. Zdecydowałem się na nią ponieważ N.chromatus nie pajęczynował, a bardzo mi na tym zależało. H. incei to na prawdę szybki ptasznik i tuż po przeniesieniu go do tymczasowego pojemnika po lodach, całe zapajęczynował. Pomyślałem, tak szybko się zaaklimatyzował to wrzucę mu białego robaka. Atak natychmiastowy :D Po jakimś czasie przeniosłem go do akwarium (15x30x25). W tym momencie jest ono praktycznie całe w pajęczynie ;) pełno tuneli opartych na dwóch kawałkach korzenia. Oczywiście 2 pająki również szybko mi się znudziły (znudziły to może złe słowo- chciałem po prostu czegoś więcej, czegoś innego) no i oczywiście nadszedł czas na nadrzewniaka;p Wybór nie mógł paść na innego przedstawiciela jak Avicularia versicolor! Wygrałem aukcję z pająkiem w stadium l7. Niestety pająk nie przeżył podróży. Powodem nie było złe opakowanie dla ptasznika, a ogromnie wysokie temperatury w to lato. Ptasznik się po prostu ugotował. Dogadałem się ze sprzedającym że przyśle mi A.v w stadium l2 (ponieważ nie miałem filmu z rozpakowania, to i tak w miare wyrozumiała decyzja sprzedającego). Nie pisałem przez jakiś czas o N.chromatus- a należałoby. Pająk rósł jak na drożdżach! wylinka co miesiąc regularnie, do czasu wypadku moja samiczka była w stadium l10. No właśnie do wypadku... Po ucieczce z terrarium i po upadku z wysokości 2m jej nadęty odwłok pękł i jedynie drgała... Bardzo za nią tesknie bo była ze mną od początku, od malucha :( na otarcie łez zamówiłem sobie B.smithi, która miala być l4, a jest maksymalnie l2. Taki wstępik.
Aktualna sytuacja w hodowli:
-Brachypelma smithi l2 (?) prawdopodobnie
-Avicularia versicolor l3- za niedługo l4, bo ciemniutka już
-Holothele incei l9- prawdopodobnie samica 3,5-moze nawet 4dc bo mocno nażarta jest ;p
Na czasie wrzucę pare fotek
// Nazwy rodzajowe piszemy wielką literą, gatunkowe małą i pamiętaj, że nazw łac. nie odmieniamy w języku polskim. - Zjeem
Zaloguj się
Rejestracja

1przydatnych postów
LinkBack URL
About LinkBacks

Odpowiedz z cytatem

Zakładki