Witam wszystkich :) Przygodę z ptasznikami zaczęłam kilka miesięcy temu gdy kupiłam swojego pierwszego ptasznika Psalmopoeus cambridgei. Wybór był całkiem świadomy, dużo czytania na temat gatunku pozatym nadrzewniaki zawsze bardziej mnie interesowały niż pajaki naziemne. Dziś pajęcza rodzinka liczy 4 osobniki.
Psalmopoeus cambridgei - 3dc uwielbiam go mimo że zapowiada się raczej na samca :( piekielnie szybki, aktywny 24/h, ciągle się pokazuje i chodzi po całym pojemniku, straszny żarłok :D
Psalmopoeus reduncus - L5 kupiony na giełdzie w Świętochłowicach teraz we wrześniu razem z t. gigas i t. violaceus, podobny do cambri również żarłok jednak raczej siedzi w jednym miejscu.
Tapinauchenius gigas - L4 fajny maluch, stateczny mało aktywny również lubi jeść lecz nie atakuje odrazu, woli spokojnie czekać i zjeść po kilku godzinach.
Tapinauchenius violaceus - L6 wyliniał w piątek wiec jeszcze nie miałam okazji zobaczyć jak poluje, również spokojny siedzi w swojej kryjówce.
Zdjęcia będą jutro a jako bonus pokaże wam mojego rocznego boaska :)
Wysłane z mojego SM-J320FN przy użyciu Tapatalka
Zaloguj się
Rejestracja

1przydatnych postów
LinkBack URL
About LinkBacks


Odpowiedz z cytatem




Zakładki