Temat poszedł na TCCP, może pójść i tutaj, może trafią się ciekawsze wypowiedzi:
Aż do dziś byłem przekonany, że łancuszki nerwowe to zbyt mało, aby uczyć się i myśleć kreatywnie.
Że bezkręgowace to maszyny zaprogramowane przez instynkt. Nawet nie jest pewne, czy czują ból.
A tu takie rewelacje:
http://formicopedia.org/mrowki/Ewa_J...ińska_-_wywiad
Zapraszam do dyskusji. Czy ktoś z Was dysponuje pełniejszym info n/t stopnia "rozgranięcia" bezkręgowców?
Czy są inne doświadczenia, potwierdzające ich pamięć? Gdzie one niby ją mają, skoro nie posiadają kory mózgowej?
Zaloguj się
Rejestracja

LinkBack URL
About LinkBacks

Odpowiedz z cytatem






Zakładki