Zapewne część z Was zastanawiała się skąd się biorą nazwy pająków i dlaczego akurat nazywają się tak a nie inaczej. W tym krótkim artykule postaram się przybliżyć Wam odrobinę ogólny zarys i to co kieruje badaczami przy nazewnictwie.
Już Arystoteles stworzył pierwszy udokumentowany i rozbudowany system klasyfikacji który nie opierał się wyłącznie na cechach użytkowych. Wykorzystując szeroki zakres właściwości organizmów przy kwalifikacji powstała drabina bytów.
Szukając inspiracji Arystoteles nie ograniczał się wyłącznie do morfologi organizmów, uwzględniając także zwyczaje zwierząt, części ciała, zachowania - co wraz z rozwojem nauki było często chętnie wykorzystywane w nazewnictwie.
Wielkim krokiem naprzód było stworzenie pierwszej koncepcji gatunku przez Johna Raya.
" Gatunkiem określamy grupę
osobników posiadających pewne wspólne
cechy, które zostaną przekazane potomstwu"
Szwedzki przyrodnik Carl von Linne znacznie zasłużył się nauce i rozwojowi systematyki tworząc swoją metodę klasyfikacji.
Koncepcja obejmująca zaledwie pięć rang (królestwo, klasa, rząd, rodzaj, gatunek) tworzyła system pozwalający na szybką i łatwą identyfikację.
Podstawą która przetrwała do dziś jest binominalne nazewnictwo - każdemu opisanemu gatunkowi przypisana jest dwuczłonowa nazwa. Pierwszy człon określa rodzaj a drugim członem jest nazwa gatunkowa.
Dla ujednolicenia zasad w tworzeniu nazw we współczesnej systematyce wprowadzony został system przypisów zawartych w Międzynarodowym Kodeksie Nomenklatury Zoologicznej.
Uogólniając wytyczne które nas interesują to przede wszystkim nazwa rodzajowa (która powinna być rzeczownikiem) pisana z dużej litery. Nazwa gatunkowa (przymiotnik lub rzeczownik) zawsze pisana z małej litery. Formą językową zalecana jest łacina (dla obu członów). Ewentualnie forma zlatynizowana.
Obok nazwy podawane jest nazwisko osoby która opisała dany takson wraz z datą publikacji. W przypadku przeniesienia gatunku do innego rodzaju datę w raz z nazwiskiem umieszcza się w nawiasie.
Jeżeli ten sam gatunek zostaje opisany pod dwiema różnymi nazwami a badania potwierdzą iż są one w rzeczywistości tylko synonimami obowiązuje zasada priorytetu tzn ta nazwa która była wcześniejsza.
W przypadku odkrycia nowego gatunku wyznacza się tzw holotyp - osobnik będący wzorcem dla danego gatunku. W publikacji winno być zawarte miejsce z którego pochodzi dany holotyp a także miejsce przechowywania go (istotne szczególnie w przypadku rewizji rodzaju). Niestety istnieją przypadki gdy dany holotyp ginie (przykład: Hysterocrates hercules) dlatego też od niedawna wymagane jest by okaz holotypowy przechowywany był w instytucji ogólnodostępnej dla badań naukowych.
Dochodząc do momentu nadania nazwy, mimo pewnych regulacji i założeń, swoboda jak i fantazja w nazewnictwie jest dość duża i nie zawsze odnosi się do morfologi, miejsca występowania gatunku, zachowań jak i środowiska życia. Inspiracjami bywają postaci mitologi (choćby wymieniony już wcześniej H. hercules), religie, chęć uhonorowania konkretnego badacza (lecz nie tylko badacze) nazwą gatunkową (przykład: Haplopelma schmidti), ludzi polityki, kinematografii, popkultury (przykład: opisana niedawno Heteropoda davidbowie) a także pisarzy (ciekawy przykład nazwy dwuczłonowej odnoszącej się do pisarza: pająk z rodziny skakunowatych, Bagheera kiplingi - gdzie "bagheera" odnosi się ze względu na skoki pająka do czarnej pantery z książki "Księga dżungli" a "kiplingi" do nazwiska R. Kiplinga, autora wymienionej książki).
Zdarzają się bardziej oryginalne nazwy będące np gierkami słownymi, dziwnym brzmieniu nazw i zlepkiem przypadkowych liter.
Mimo wielkiej swobody w doborze nazw, często możemy dowiedzieć się czegoś o gatunku po jego nazwie.
Nazwa może nas informować np o miejscu odnalezienia lub występowania gatunku. Warto dodać że w tym przypadku często jest to stosowane u gatunków nowo odkrytych lecz jeszcze nie opisanych.
NAZEWNICTWO W PRAKTYCE
Dość często nazwy odnoszą się do wyglądu zewnętrznego. Kilka przykładów: Nhandu coloratovillosus (coloratovillosus z łac. barwnie owłosiony), Pocilotheria subfusca (subfusca z łac. ciemnobrunatny), Aphonopelma bicoloratum (bicoloratum z łac. dwukolorowy).
Zachowania zwierząt również mają swoje odzwierciedlenia w nazwach - Haplopelma minax (minax z łac. groźny/złowrogi co dobrze opisuje zachowanie tego ptasznika), Aphonopelma moderatum (moderatum z łac. spokojny/rozważny).
Religie i wierzenia - wartym zwrócenia uwagi przypadkiem z naszego europejskiego podwórka jest pająk Kikimora palustris, którego nazwa wzięła się od słowiańskich Kikimor. Demonów nawiedzających niemowlęta. Według legend demony te plotły przędze i często je można było spotkać na bagnach. Stąd nazwa drugiego członu - palustris z łac. bagienny.
Literatura - oprócz wymienionego już w artykule Bagheera kiplingi, można by wymienić pająka występującego na Hawajach Tetragnatha quasimodo, którego nazwa gatunkowa wzięła się z powieści Victora Hugo. Innym bohaterem książki który ma swoje odzwierciedlenie w nazwie jest północno-amerykański gatunek pająka Walckenaeria pinocchio.
Muzyka - Innym "sławnym" pająkiem oprócz Heteropoda davidbowie jest pająk Pachygnatha zappa. Przy tej nazwie podanym wyjaśnieniem jest to że plama na brzusznej stronie
odwłoka samicy do złudzenia przypomina legendarne wąsy Franka Zappy.
Film - Calponia harrisonfordi - nazwa gatunkowa tego pająka w oczywisty sposób kojarzy się
z legendą Hoolywood, Harrisonem Fordem.
Ciekawą grupą nazw można by nazwać gry słowne, anagramy, palindromy, akronimy, tautonimy
i oksymorony oraz wyrażenia zawierające nietypowe zbitki liter, czy wszelkiego rodzaju nazwy
o dziwnej wymowie.
W naszym pajęczarskim świecie chyba najbardziej znanym tautonimem (drugi człon jest powtórzeniem nazwy pierwszego) jest gatunek ptasznika Avicularia avicularia.
Wymienione tu przykłady to tylko niewielki ułamek ciekawostek nazewnictwa pajęczaków.
Zaloguj się
Rejestracja

1przydatnych postów
LinkBack URL
About LinkBacks

Odpowiedz z cytatem
Postaram się pomóc

Zakładki