Nie znalazłem jeszcze podobnego tematu, a przebieg tego procesu mnie bardzo interesuje. Wydaje mi się, że przebiega to tak:
1. Badacz znajduje przedstawiciela gatunku, co do którego ma podejrzenie, że nie został jeszcze opisany.
2. Badacz sprawdza cechy zewnętrzne i wewnętrzne danego okazu i sprawdza czy gatunek nie został już opisany. Przyporządkowuje go do odpowiedniej rodziny, podrodziny, rodzaju, etc.
3. Badacz wybiera nazwę gatunkową, dokładnie opisuje nowy gatunek w odpowiedniej pracy naukowej i zachowuje holotyp w przeznaczonym do tego miejscu.
4. Publikacja pojawia się w prasie branżowej.
Pewnie mocno to uprościłem. W związku z tym mam pytania.
a) Czy okaz musi być znaleziony przez badacza osobiście w środowisku naturalnym, czy może to być gatunek kupiony od handlarza?
b) Czy do opisania nowego gatunku potrzeba większej ilości przedstawicieli danego gatunku, czy wystarczy jedna sztuka, na którą badacz opisze jako holotyp?
c) Jakie warunki musi spełniać przedstawiciel gatunku, żeby mógł być opisany jako holotyp? Chodzi mi tu o wiek, płeć, wielkość, etc. (jeśli mówimy o pajęczakach).
d) Czy okaz musi być żywy czy martwy? Podejrzewam, że badacz musi uśmiercić opisywany okaz, żeby przebadać go od środka.
e) Jak długo przeciętnie trwa opisanie nowego gatunku od momentu zdobycia okazu(/-ów) do badań?
f) Co sprawia największe trudności podczas klasyfikowania nowego gatunku?
g) Jakie warunki musi spełnić praca naukowa, opisująca nowy gatunek, żeby mogła zostać uznana przez środowisko naukowe?
Będę wdzięczny za odpowiedzi oraz za przedstawienie jak prawidłowo przebiega proces klasyfikacji, bo pewnie coś pokręciłem, albo pominąłem (jak zaznaczyłem, opierałem się wyłącznie na swoich domysłach).
Zaloguj się
Rejestracja

2przydatnych postów
LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedz z cytatem



Zakładki