Heteropoda venatoria
Raport rozmnożenia
Mimo iż część osób rozmnożyła ten gatunek, ale nikt nie przygotował raportu z rozmnażania to ja to zrobię korzystając z chwili wolnego.
Samica: Około 3 cm dc ciałka. Kolor brązowy co widać na fotkach bez plamek które mogą zdarzyć się u tego gatunku. Jako wyznacznik dorosłości brałem pod uwagę wielkość [długość ciała] a także to, że od ostatniej wylinki dawno nie liniała.
Samiec: Samiec podobnej wielkości co samica - niewiele mniejszy. Zdecydowanie smuklejszy co jest jedną z cech odróżniających te płcie. Poza tym samce na pierwszy rzut oka wyglądają inaczej więc rozróżnienie samca od samicy jest łatwe nawet w młodocianym wieku. Samce stają się jaśniejsze nie przybierając brązowej formy. Cecha charakterystyczną jest także trójkątny wzorek na głowotułowiu który pojawia się już u niedorosłych samców. Bulbusy także widoczne są u niedojrzałych samców. Najłatwiej określić płeć samca po tym, że liniejąc na adulta staje się jeszcze bardziej smuklejszy, a jego nogi jeszcze bardziej długie. Dodatkowo pojawią się na nogach pojedyncze, grube czarne "włoski".
młodociany samiec
dorosły samiec
Pierwsze dopuszczanie: Niestety nieudane. Dopuszczałem pająki bowiem szybko po wylince i nie były jeszcze one gotowe na rozmnażanie. Oboje byli najedzeni i nie wykazywali względem siebie agresywności. Zostawiłem więc samca z samicą razem ale niestety po dwóch tygodniach samiczka postanowiła go skonsumować.
Po wszystkim cały czas karmiłem samicze intensywnie. Bo tak się złożyło, że miałem w zanadrzu drugiego samca sub-adulta i czekałem na jego wylinkę.
Drugie dopuszczanie: Gdy samiec wyliniał odczekałem z tydzień, dwa cały karmiąc samiczkę. Następnie wpuściłem samca do terrarium samicy i samczyk od razu zaczął podchody. Samiczka na początku była dość nieśmiałą i unikała samca ale ostatecznie nie potrafiła oprzeć się jego urokowi.
Sama kopulacja trwała kilka godzin. Nie powtarzałem dopuszczania.
Samice potrafią szybko po dopuszczaniu zrobić kokon. Moja zrobiła go po 11 dniach.
Kokon jest stosunkowo duży i ma płaski kształt [talerzyka]. Samiczka nosi go cały czas trzymając go nogogłaszczkami.
Młode zaczęły się rozchodzić w sporych odstępach. Najpierw wyszło kilka-kilkanaście które trzymały się blisko samicy albo siedziały na niej. Po pewnym czasie zaczęły się wyłaniać kolejne a te pierwsze zwiedzały już terrarium. Gdy maluchy wyjdą samiczka porzuca kokon.
Gdy samica zostawiła kokon wyłowiłem ją z terrarium a ta po kilku dniach zbudowała kolejny kokon. Heteropoda venatoria jak inne pająki właściwe po jednym dopuszczaniu może składać więcej niż jeden kokon. Więc po tym pojawi się następny pewnie jeszcze.
Co do maluchów to ze względu na swe małe rozmiary karmiłem je muszkami owocówkami. Zauważyłem, że radzą sobie także z tymi większymi D.hydei. Co ciekawe to maluszki nie wykazują agresywności względem siebie i nie zauważyłem by doszło do aktów kanibalizmu [co u C.salei się zdarzało]. Maluchy podzieliłem na kilka grupek po 10 sztuk w pojemniku, cała zaś reszta siedzi razem. Ciężko mi jest oszacować liczbę małych ale myślę, że będzie ich ok. 100-200 sztuk. Karmienie wygląda tak, że do pojemnika z pajączkami wsypuję większą ilość muszek. Zabieg powtarzam gdy widzę, że pojemniku nie ma już spacerujących muszek.
Dodam też, że w czasie gdy samiczka zrobiła drugi kokon, to niektóre maluszki z pierwszego kokonu zaczęły linieć na L2.
jak ktoś się dopatrzy to maluszki na kawałku kory i ściance.
To w sumie tyle ;) najwyżej jeśli coś ciekawego zaobserwuje to dopisze.
Mam nadzieję, ze może komuś może się kiedyś przydać. Pozdrawiam.
// Dodano brakujący prefiks.-luhan
Zaloguj się
Rejestracja

8przydatnych postów
LinkBack URL
About LinkBacks













Odpowiedz z cytatem



Zakładki