Witam :)
Postanowiłem stworzyć swój własny dziennik nie tylko po to aby pochwalić się moimi pajączkami (bo na tle wielu terrarystów obecnych na tym forum wypadam bardzo blaaaado) ale też po to aby mieć dla siebie wszystkie informacje w jednym miejscu ;) Konto mam od 2009 roku, wcześniej tylko forum czytałem a teraz coś skłoniło mnie do założenia tego dziennika ;)
Dłuższy czas temu sytuacja zmusiła mnie do sprzedaży pająków, które miałem kilka lat i teraz gdy sytuacja znowu sprzyja temu hobby - postanowiłem odnowić "starą" pasję ;)
Zacząłem 15.01.2013 od kupienia od znajomej dorosłej samicy B. albopilosum, Niestety nie mam pojęcia którą dokładnie może mieć wylinkę ale po rozmiarze celuję L10/11/12 bo wiadomo, że pająk pająkowi nierówny :) Ma niecałe 5 lat. Nie interesował mnie ten gatunek ale była w rozsądnej cenie i jakoś się przekonałem :)
W terra ze starym "wystrojem"
I już z nową ścianką (spartoliłem robotę - będzie poprawka)
W ogóle nie nie chce jeść. Od kiedy ją mam - nie "połasiła" się na nic. Albo bała się karmówki i przed nią uciekała albo innym razem postanawiała z nią zamieszkać w pełnej harmonii :D Nie chciała ani świerszcza, ani drewnojada, mączniakiem także pogardziła ;) Fakt - dostałem ją na prawdę napchaną ;) Więc nie wiadomo czy spodziewać się linienia czy też nie. Jak na prawilnego kędziora przystało - jest przesadnie spokojna. Mam ją prawie miesiąc a nie widziałem do tej pory aby ruszała się "z własnej woli" ;) Oczywiście po każdej nocy widać nową sieć lub zmianę pozycji pająka ale nic poza tym. Nie była nigdy brana na ręce ale pomimo to nie ma gwałtownych reakcji i w ogóle nie wyczesuje włosków parzących.
Chwilkę później doszły następne trzy zamówione pajączki :) W moich rękach od 30.01.2013. Nie mogę doczekać się wylinek tych młodszych bo na wylinkę samiczki kędziora mogę sobie chwilkę poczekać :P (chociaż według poprzedniego właściciela liniała około 8 miesięcy temu). Od dawna (wręcz od wielu lat) marzyłem o murinusie a szczególnie usambara więc był to zakup obowiązkowy ;) Od innego gościa zamówiłem po na prawdę długich rozważaniach maculatę i z ciekawości do gatunku i fascynacji ubarwieniem - Cyclosternum fasciatum, którego chciałem hodować od maluszka więc zamówiłem L2 ;)
Cyclosternum fasciatum L2
Pterinochilus murinus (usambara) L7
Oraz Heteroscodra maculata, także L7 ;) O dziwo - po kędziorze - najspokojniejszy ptasznik w mojej hodowli, ironia losu? :)
No i na dziś to tyle, z upływem czasu będę systematycznie uzupełniał dziennik o nowe informacje :) Na razie jestem na etapie wyczekiwania wylinek ;)
Pozdrawiam! :)
Ps. No i pytanie :) Trochę "bawiłem" się już w przeszłości ptasznikami i tak wcześniej jak i teraz moim głównym źródłem pająków jest rodzimy serwis aukcyjny. Na wielu aukcjach nie jest jasno określona wylinka ptasznika z czym kiedyś nie miałem okazji się spotkać lub też może po takim czasie uciekły mi pewne informacje. Jeżeli w aukcji jest napisane, że pająk jest w stadium - przykładowo - L7/8 to po której wylince on właściwie jest? Czy może też oznacza to, że właściciel po prostu nie jest w stanie tego dokładnie określić?
Zaloguj się
Rejestracja

LinkBack URL
About LinkBacks








Odpowiedz z cytatem

Zakładki