Opis rozmnożenia Poecilotheria subfusca sp. lowland
1. INFORMACJE
Pająki :
wielkość samicy - około 6.5DC, półtoraroczna
wielkość samca - około 5DC
doświadczenie samicy - brak
ostatnia wylinka samicy - sierpień 2013
ostatnia wylinka samca - sierpień 2013
Dopuszczanie : pająki spędziły razem dwa ostatnie tygodnie sierpnia, nie widziałem żadnej "akcji", ale samiec napełniał się w tym czasie 1 raz.
Warunki :
terrarium - 28x40x38cm
podłoże - kokos
temperatura i wilgotność w trakcie inkubacji w terrarium samicy - ok.27*C, ok.75% wilg.(podłoże stale wilgotne)
Karmienie :
samica od wylinki zjadła mało, ze 2 świerszcze, dopiero w czasie dopuszczania zaczęła polować na całego, na szczęscie nie na samca...ile bym jej świerszczy nie wrzucił - wszystkie zjadała, zabunkrowała się znienacka około 19.11.2013.
Kokon :
Pojawił się 25.11.2013.
Odebrałem kokon 24.12.2012 w ramach gwiazdkowo-imieninowego prezentu dla same siebie - samica broniła go zaciekle - szamotanina trwała dłuższą chwilę, ale jakoś udało się kokon podebrać i udobruchać ją dorosłą dubią.
Średnica kokonu - ok.4 cm, bardzo puchaty, lekki, pierwsza warstwa sztywna i mocna, jak z twardego pergaminu (pierwszy raz widzę takie coś u Poe) główny kokon mocno napięty, zawartośc sypka - po otwarciu widzę jajka, wszystkie zdrowe z zarysami embrionów, wysypuję je na hamak i wstawiam do inkubatora (ok.27*C i 85% wilg.).
Młode :
27.12.2013 - wykluwają się pierwsze NI :) cdn
10.01.2014 - wylinki na NII
25.01.2014 - pierwsze L1
28.01.2014 - wylinka reszty, 45 sztuk
2. FOTORELACJA
samica dwie wylinki przed kokonem
samica po dopuszczaniu
jej terrarium
(posiałem gdzieś fotki szczęśliwego ojca)
gniazdo
kulka
jej zawartość
NI
NII
Ciekawa rzecz - część jaj się nie wykluła(ok.40%), ale wygladały dobrze, więc je zostawiłem z NI. Te ostatnie właśnie wychodzą na NII i stopniowo je przenoszę do innego inkubatora, przy okazji postanowiłem pozbyć się niewyklutych jajek, które zaczęły czernieć - patrzę - hmmm przed chwilą nie było tej NII...przyglądam się poczerniałym jajkom i widzę przez błonkę mocno owłosione ciemne NI i co chwilę jakiś się wylęga i zaraz linieje na NII...coś takiego widzę pierwszy raz w swojej pajęczarskiej karierze(oczywiście radość, że się nie zmarnowały jajeczka:) żeby się nimfy jedynki nie wykluły, tylko rozwijały do NII wewnątrz jajka i wykluwały oraz liniały jednocześnie - coś jak u modliszek :)
"poczerniałe" jajko
wylęganie + wylinka w 5 minut
L1
Mam nadzieję, że kokon się uda, wszak to dopiero NI, ale tradycyjnie ogłaszam konkurs na malucha :)
Zasady te co zawsze: kto prawidłowo odgadnie ilość zdrowych L1 - otrzyma takiego w nagrodę!
przy większej ilości prawidłowo typujących - odpowiednio większa ilość nagród.
Powodzenia!
KONKURS ZAKOŃCZONY
Zaloguj się
Rejestracja

9przydatnych postów
LinkBack URL
About LinkBacks













Odpowiedz z cytatem



Zakładki