Właśnie samica mi wcina kolejnego samca. OCB? Dopuszczałem dziś moją regaliskę (olbrzymia ~8dc po jednym kokonie) Po godzinie zabaw z samcem, z przerwą na jakieś 20 minut, podczas zalotów samczyk osunął się ze ścianki i jebs, samica go wcina. Całe gody wyglądały tak, że jedno i drugie mocno stukało, trzęsło itd ale gdy samica podchodziła bliżej do samca (ok 4dc? napełniał się kilka razy na moich oczach) ten uciekał. Było jedno podejście pod bzykanie ale na uniesieniu nóg się skończyło - samica chciała na koniec dziabnąć samca. Dodam, że wczesniej też dopuszczałem ją z podobnym samcem i wyglądało to tak samo - ciągłe ucieczki samca. Zszedłem na dół po herbatę - samiec skończył w kłach. Co jest nie tak? Może dopuszczać ją na neutralnym gruncie? Może samce są za małe ?
Zaloguj się
Rejestracja

LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedz z cytatem

Zakładki