Witam,
dzisiaj padła mi samiczka A.geniculata L9. Nie potrafię zdiagnozować przyczyny, wiem, że zdarza się tak (aczkolwiek rzadko), że pająk po prostu umiera bez konkretnej przyczyny. Ale chciałbym wyciągnąć z tego jakąś lekcję żeby na przyszłość zminimalizować ryzyko.
A.geniculata od około 3 tygodni siedziała pod sufitem, najczęściej po jednej stronie faunaboxa. Od tamtego czasu dotknęła podłoża chyba tylko wtedy gdy zjadła jednego świerszcza (2 tygodnie temu). Zrobiła się osowiała i mało aktywna (o wylince nie ma mowy). Od trzech dni siedziała skulona w kącie między kokosem, podłożem a ścianą pojemnika. Wiem jednak, że padła dopiero dzisiaj.
Warunki na pewno miała dobre, wilgotność w normie, miseczka z wodą, temperatura również jak i stale wynoszone resztki po świerszczach.
Ktoś ma jakieś sugestie, rady na przyszłość? Może kogoś spotkało coś podobnego?
// Wątek przeniesiono + dodano prefiks. Nazwy gatunkowe piszemy małą literą. - GF5
Zaloguj się
Rejestracja

LinkBack URL
About LinkBacks

Odpowiedz z cytatem
Zakładki