Witam serdecznie,
Sprawdzając jak co parę dni inkubator z jajami świerszczy zauważyłem,że dziś się wylęgły ale przyglądając się dokładniej zauważyłem też 3 roztocza przechadzające się po powierzchni torfu. Pojemnik w którym trzymałem torf do użytku od razu opróżniłem, inkubator przełożyłem do innego pokoju a w moczboxach pająków wszystko wyglądało ok i stąd moje pytanie:
Czy jest szansa na odratowanie karmówki? Była to dość spora ilość wylęgu więc zależy mi na tym by ją ocalić.
Oraz czy roztocza mogły się przenieść do moczboxów ptaszników jeśli stały na tej samej półce? Inkubator był zamknięty jedynie z otworami na powierze.
// Wątek przeniesiono do odpowiedniego działu + dodano prefiks. - Zjeem
Zaloguj się
Rejestracja

LinkBack URL
About LinkBacks

Odpowiedz z cytatem
Zakładki