Cześć! :)
Można powiedzieć, że dopiero zaczynam zabawę z pajączkami. Co prawda od zawsze interesowałem się tymi stworkami, ale za każdym razem, moja "pseudo" hodowla nie przekroczała gatunków groźniejszych od Kątnika. Od kiedy pamiętam (czyli od dziecka) kochałem "wszelkie robactwo". Zawsze lubiłem sobie coś złapać, obserwować, karmić - pasja, która nie opusciła mnie tak praktycznie ani razu. Hodowałem jeszcze niedawno modliszki, teram mam również sporo patyczaków.
Do ptaszników miałem od zawsze taki sentymnt oraz pragnienie kupna, tego pierwszego. Oczywiście dowmownicy byli na nie. Ja zaś zawsze trzymam na swoim, tak więc ukradkiem zamówiłem swojego pierwszego pajuna - BRACHYPELMA ALBOPILOSUM L4 (kupiona od Morpha - 20. 03.2015). Kurczę, niby chciałem tego pajączka, a bałem się go wyjąć, tak można powiedzieć lekki szok na początku. Wszyscy domownicy zrobili na mnie oczy, ale na szczęście to zaakceptowali. Oznajmiłem im, że interesuje się właśnie pająkami i chcę je hodować! :)
Minął krótki odstęp czasu, a ja zapragnąłem następnego - GENICULATA L6 (również kupiona od Morpha - 1.04.2015r). Tak też zrobiłem, zakupiłem stworka... Był większy niż Kędziorek, ale nie znacznie.
Po wielu namysłach postanowiłem kupić jeszcze jedngo pająka, tym razem poważnie się zastanowiłem, czy tego chce.... Uwaga.... Pterinochilus murinus *usambara* - L7/8
Tak, teraz pewnie każdy z Was, łapie się za głowe i załamuje ręce... Uważam, że jestem odpowiedzialny i na pewno na tyle rozważny, aby nie doprowadzić do jakieś głupoty. Co prawda wypadki chodzą po ludziach, ale mam głowę na karku, będe uważał, a moja ostrożność przewyższy 100%. Dam radę, wierzę w siebie...
Nie ukrywajmy, Kędziorek i Gienia nie należą do aż tak ciekawych okazów. Tak, są świetne, bardzo mi się podobają, ale jednak nie mają w sobie tego "powera". :P
Chciałem coś agresywnego - coś takiego innego, czym właśnie jest Murinek. :)
Teraz coś o moich pajączkach...
KĘDZIOREK - (tak zwany - EUPHORIA - czyt. Euforia)
Od razu po wyjęciu z paczki! :D
W domku! :) - i tak cały został zmieniony, gdyż wdarła się pleśń! :(
Z serii. WCHODZIMY NA ŚCIANY! :D
Cudowny koleżka - mam nadzieję, że będzie to koleżanka. :P Bardzo powolny (jak to Braszki), rzadko głodny, lubiący zakopywać swoje wejście do norki. Bardzo podoba mi się ten pajączek, co prawda nie jest duży - czekam na linienie z niecierpliwieniem. Jest to mój pierwszy pajun, dlatego będę zawsze wychwalał go pod niebiosa! :P
GIENIA (tak zwana - Mańka)
Świetna jest... Dość agresywna, ale łatwo ją wystraszyć. Woli polować, kiedy nikt na nią nie patrzy. Muszę rzucić jej karmówkę i wyjść z pokoju, przyjść za pięć minut, a ta wcina już posiłek. Potrafi się stawiać, szczególnie jak jej przeprowadzkę robiłem... ;)
Początek - troszę wystraszona... :D
Przymiarka do nowego lokum! :D
Murinek będzie wysłany w poniedziałek (13.04.2015)... Tak naprawdę wczoraj miał być wysłany, ale Morph dostał pieniądze po tym, jak wysłał inne paczki. Troszkę szkoda, ale mam przynajmniej czas na urządzenie domku...
Pragnę go! ;3
Dzisiaj pochodziłem po sklepach, szukając czegoś w stylu BRAPLAST... :) I znalazłem. Od razu kupiłem. Wymiary dobre, teraz tylko ciekawie je urządzić i będzie super. :)
Kupiłem też dla Gieni nowy pojemniczek, gdyż poprzedni był dla niej ciut za mały. Tak wiem, te "kwiaty" mogą dziwnie wyglądać, mi nie przeszkadzają. Co najważniejsze, można zobaczyć co się dzieje w środku. :P
Pozdrawiam! :)
Zaloguj się
Rejestracja

LinkBack URL
About LinkBacks










Odpowiedz z cytatem

Zakładki