Witam wszystkich. Jest to mój pierwszy post i mam nadzieje że dobrze trafiłem.
Jestem początkującym posiadaczem B.Smithi. Pająkami interesuje się już kilka lat ale z pewnych przyczyn nie mogłem wcześniej kupić swojego pierwszego pajączka. Na początku roku zamówiłem swojego pierwszego ptasznika. B.Smithi w stadium L2.
Wszystko było Ok do momentu gdy przestała przyjmować pokarm. Stwierdziłem pewnie szykuje się do wylinki zostawię ja żeby się nie stresowała. Lekko zwilzylem torf i po 2 dniach widzę ze leży na pleckach po 1h musiałem wyjść z domu a ptasznik dalej leżał jak na początku. Zadowolony ze pająk linieje poszedłem do pracy z myślą ze jak przyjdę będzie już po wszystkim. Po pracy postanowiłem zerknąć co tam słychać u pająka i ku mojemu zaskoczeniu ptasznik maszerował sobie po kliszowce dalej w stadium L2. Szukałem na różnych forach takiego przypadku ale nic nie potrafiłem znaleść o takim zdarzeniu od lat czytam o hodowlach i nigdy nie spotkałem się z takim tematem. Czy ktoś miał podobna sytuacje i mógłby mi wyjaśnić co się stało. Czy zrobiłem coś złe ze Smithi nie wyłaniała?
Zaloguj się
Rejestracja

LinkBack URL
About LinkBacks

Odpowiedz z cytatem
Zakładki