Witam.
Problem dotyczy mojego ptasznika białokolanowego. Trzymam go w terrarium, które ma drzwiczki rozsuwane na boki. No i kiedyś z tym problemu nie było, ale ostatnio gdy wstałem rano i poszedłem zerknąć na moją gienie to okazało się, że szybka jest uchylona a ptasznika nie ma. Po około 5 minutach, gdy moje serce znów zaczęło pracować, podjąłem poszukiwania i całe szczęście ptasznik po chwili się znalazł.
Myślałem, że to moje zaniedbanie do czasu gdy godzinę po incydencie przyłapałem ją na gorącym uczynku jak sama sobie otwiera terra. Na chwile obecną mam drzwiczki zaklejone taśma ale nie wygląda to zbyt estetycznie. Znacie jakieś inne sposoby na zabezpieczenie terrarium, żeby ptasznik nie mógł sobie go otworzyć. A tak w ogóle to czemu tego pająka tak wzięło na ucieczki? Pewnie dlatego, że oglądałem w jej obecności skazanego na śmierć i teraz naśladuje Mikela Scofielda :-P
//zły dział, temat przeniesiono. - majtkinadrodze
Zaloguj się
Rejestracja

LinkBack URL
About LinkBacks

Odpowiedz z cytatem



Zakładki