Chromatopelma cyaneopubescens v3
1. INFORMACJE
Pająki:
Wielkość samicy - 5,5DC+
Wielkość samca - nie pamiętam
Doświadczenie samicy - udany kokon "2013"
Ostatnia wylinka samicy - 2013-10
Ostatnia wylinka samca - 2,5 miesięczny w momencie dopuszczania
Dopuszczanie:
Samica zostawiona z samcem na noc na neutralnym podłożu, następnego dnia popołudniu nie dość że oboje bez uszczerbku na zdrowiu to akurat się zalecały...
2013-11-17 kopulacja. Poniżej filmik z kopulacji:
Chromatopelma cyaneopubescens (2.1) mating 2013-11-17 - YouTube
Warunki:
Braplast 19x19x19
Podłoże - kokos ok. 3-4cm.
Temperatura i wilgotność w trakcie inkubacji 28+C całą dobę, wilgotność raczej wysoka, podłoże cały czas mokre. Gdy podłoże wyschło i wilgotność spadła samica zrobiła sobie komorę pod kokon.
Karmienie:
Samica mocno skarmiona od razu po wylince jeszcze przed zapoznaniem z samcem, około 20 grudnia straciła apetyt i już nic nie zjadła od tego momentu.
Kokon:
2014-01-20 zabrałem poidełko i od tego momentu podłoże stopniowo schło w 28C.
2014-01-31 samica zrobiła komorę pod skośną półką z korka (podłoże już widocznie wysuszone).
2014-02-01 złożenie kokonu
Odebranie:
2014-02-07 samica wyniosła kokon poza gniazdo i porzuciła, całkowicie przestała zwracać na niego uwagę.
2014-02-08 kokon nadal bez opieki, więc go odebrałem i samodzielnie inkubowałem (1 tydzień od złożenia!). Kokon bialutki, bezwonny w dotyku wyczuwalna struktura jajek. Obracałem go ręcznie 1x dziennie.
2014-02-16 podczas obracania kokon zmienił strukturę. Już nie było czuć przesypujących się szeleszczących jajek wewnątrz lecz jedynie jedną zbitą strukturę. Pierwsza myśl, że zbyt wysoka wilgotność i się klucha zrobiła, więc otworzyłem.
W środku różowiutkie N1, przełożone na hamak.
2014-02-22 od rana cały dzień linienie na N2.
2014-02-23 południe wszystkie przeliniałe N2 przeniesione na mokry papier, ostatnie kilkanaście niedobitków zaczęło linieć... W efekcie końcowym wyszło 197 NII z około 209 NI+jajek.
2014-02-24 13szt N1 zaklinowanych w wylinkach minimum od dnia poprzedniego. Niektóre żwawo się spinały próbując wydostać z wylinek, inne już nie miały siły się nawet ruszać, pod wieczór bez zmian. Więc podjęta akcja uwalniania z wylinek, lepsze to niż pozwolić im poumierać w zaklinowanej wylince. Za pomocą pensety i pędzelka do farbek po kolei pościągałem z nieszczęsnych niedobitków wylinki, całość trwała około 3,5h => w efekcie 0 urwanych nóg i wszystkie żywe niezdarnie się czołgające. Niektóre nogi w zależności od stopnia zaklinowania nieco powyginane, ale żywe! Ból oczu straszny po takim ćwiczeniu celności ;)
2014-03-16 pierwsze L1 (od momentu NII inkubowane były w niższej temperaturze ~24-25C na mokrym podłożu). W ciągu kilku dni wszystkie już były L1. 4 nimfy nie dały rady wylinieć.
Wynik końcowy 193 sztuki L1.
2.FOTORELACJA
Matka młodych:
Co niepodobne do chromek bardzo przytulna, często chciała się tulić!
Jedna z randek z samcem, nieudana
Kokon
Samica poszła na urlop i porzuciła kokon
Kokon ręcznie obracany, warunki jak widać poniżej cały czas
Chwila prawdy
UFF!
Przesypywanie na hamak
Pierwsze N2
Zaklinowane nimfy
Akcja ratunkowa!
W efekcie żywe i ruchliwe nimfy
Uwaga konkurs!
Kto jako pierwszy trafnie wytypuje ilość L1 otrzyma jednego z maluchów ;)
// temat przeniesiono do właściwego działu. - majtkinadrodze
Zaloguj się
Rejestracja

2przydatnych postów
LinkBack URL
About LinkBacks
























Odpowiedz z cytatem
Zakładki